Milewska Legal

Uproszczone podwyższenie kapitału zakładowego – czy zawsze możliwe?

10 stycznia 2019

Istnieje możliwość, że sąd rejestrowy, do którego złożony zostanie wniosek o zarejestrowanie podwyższenia kapitału zakładowego uzna, że podjęte uchwały są niezgodne z prawem i odmówi zarejestrowania podwyższenia.

Uproszczone podwyższenie kapitału zakładowego – o co chodzi?

Niemalże standardem stało się obecnie wprowadzanie do umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością postanowienia o możliwości podwyższenia kapitału zakładowego spółki do określonej w umowie wartości w określonym terminie, bez potrzeby zmiany umowy (tzw. uproszczone podwyższenie kapitału zakładowego). Postanowienie to jest o tyle praktyczne, że w przypadku potrzeby szybkiego dokapitalizowania spółki możliwe jest podjęcie przez wspólników uchwały o podwyższeniu kapitału zakładowego bez potrzeby angażowania w cały proces notariusza. Ten popularny element umowy spółki nie zawsze może być jednak w praktyce stosowany i czasem wspólnicy, mimo jednomyślnej zgody co do potrzeby podwyższenia kapitału zakładowego, muszą sięgnąć po rozwiązanie tradycyjne, czyli podwyższenie kapitału w drodze zmiany umowy spółki.

Nowe udziały muszą przypaść dotychczasowym wspólnikom

W ocenie Sądu Najwyższego (Uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 17 stycznia 2013 r. sygn. akt III CZP 57/12) w przypadku uproszczonego podwyższenia kapitału zakładowego poprzez utworzenie nowych udziałów, muszą one zostać objęte przez dotychczasowych wspólników w stosunku do dotychczas posiadanych udziałów w kapitale zakładowym, a wyłączenie prawa pierwszeństwa objęcia udziałów przez dotychczasowych wspólników nie jest dopuszczalne. Zatem w trybie uproszczonego podwyższenia kapitału niedopuszczalne jest zaoferowanie nowych udziałów osobie spoza grona wspólników, naruszenie dotychczasowej proporcji udziałów wszystkich wspólników poprzez umożliwienie objęcia wszystkich nowych udziałów przez jednego lub kilkoro z nich, a także wyłączenie prawa pierwszeństwa objęcia nowych udziałów przez wspólników. Jednym słowem, wskutek uproszczonego podwyższenia kapitału zmianie może ulec jedynie wysokość kapitału zakładowego i liczba udziałów, ale już nie liczba wspólników, osoby wspólników oraz struktura posiadanych przez nich udziałów. Dla przykładu: jeżeli przed dokonaniem uproszczonego podwyższenia kapitału w spółce 4 wspólników posiadało 100 udziałów, po 25 udziałów każdy, to dla skuteczności uproszczonego podwyższenia kapitału poprzez utworzenie dodatkowych 40 udziałów, każdy ze wspólników będzie musiał objąć 10 udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym. W przeciwnym razie podwyższenie dokonane w tym trybie nie dojdzie do skutku. Jeżeli więc wspólnicy chcieliby, aby nowe udziały objęła osoba spoza ich grona lub aby nowe udziały zostały w całości objęte przez jednego z dotychczasowych wspólników, nie będą mogli skorzystać z możliwości podjęcia uchwały w uproszczonym trybie, chociażby byli w tej kwestii zgodni.

Nadmierny rygoryzm?

Można zastanawiać się, czy przyjęty przez Sąd Najwyższy pogląd nie wprowadza nadmiernego rygoryzmu w stosunkach pomiędzy wspólnikami i nie prowadzi do ograniczania możliwości skorzystania z uproszczonej metody szybkiego dokapitalizowania spółki w najbardziej odpowiedni sposób (np. poprzez zaoferowanie nowych udziałów osobie trzeciej, która wniesie do spółki know – how, kontakty handlowe, wartościowe ruchomości w sytuacji, gdy dotychczasowi wspólnicy nie dysponują takimi możliwościami). Nawet skłaniając się ku krytyce poglądu Sądu Najwyższego nie można stracić z pola widzenia, że podjęcie uchwały w trybie uproszczonego podwyższenia kapitału zakładowego wbrew stanowisku sądu jest ryzykowne, mimo że uchwała sądu nie ma charakteru wiążącego.

Nie warto ryzykować

Czym ryzykują wspólnicy działając niezgodnie z treścią uchwały Sądu Najwyższego? Istnieje możliwość, że sąd rejestrowy, do którego złożony zostanie wniosek o zarejestrowanie podwyższenia kapitału zakładowego uzna, że podjęte uchwały są niezgodne z prawem i odmówi zarejestrowania podwyższenia. Jako, że podwyższenie kapitału zakładowego jest skuteczne dopiero od momentu jego zarejestrowania przez sąd rejestrowy, w powyższej sytuacji, mimo podjęcia uchwały o podwyższeniu, kapitał zakładowy spółki nie zostanie podwyższony. Kolejnym ryzykiem jest możliwość zaskarżenia takiej uchwały wspólników do sądu przez wspólnika, który głosował przeciwko niej i wniósł o zaprotokołowanie swojego sprzeciwu.

Korzystniejsze i bezpieczniejsze dla spółki, która zamierza przy podwyższeniu kapitału zakładowego przez utworzenie nowych udziałów wyłączyć prawo pierwszeństwa dotychczasowych wspólników, zmienić proporcję posiadanych przez wspólników udziałów lub przyznać nowe udziały osobie trzeciej, jest więc dokonanie podwyższenia poprzez zmianę umowy spółki w formie aktu notarialnego.  Będzie się to co prawda wiązało z dodatkowymi kosztami i poświęconym czasem, ale uchroni spółkę przed wystąpieniem negatywnych konsekwencji w postaci odmowy zarejestrowania podwyższenia kapitału przez sąd rejestrowy lub długotrwałego procesu przeciwko wspólnikowi głosującemu przeciwko uchwale.

 

Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytanie?

skontaktuj się

Zakres usług

milewska.legal© 2019