Można by sądzić, że likwidator działa wyłącznie na rzecz spółki i z korzyścią dla wszystkich wspólników – nic jednak bardziej mylnego. Zdarza się, likwidator jest nierzetelny, a jego działania sprowadzają się wyłącznie do zabezpieczania interesów jednego ze wspólników – czy można temu zaradzić? Na szczęście tak. Działania mogą podjąć sami wspólnicy, a gdy nie ma między nimi zgody – KSH przewiduje możliwość sądowego odwołania nierzetelnego likwidatora.
Odwołanie likwidatora na mocy uchwały wspólników
Zgodnie z treścią art. 276 KSH likwidatorzy mogą być odwołani na mocy uchwały wspólników. Jest to związane z ogólną zasadą równości wspólników w spółce (co wynika bezpośrednio z art. 174 § 1 KSH).
Zatem gdy większość wspólników opowie się za odwołaniem likwidatora – będzie to możliwe po prostu na podstawie uchwały zgromadzenia wspólników (nieco podobnej w swojej konstrukcji do uchwały odwołującej członka zarządu).
Jeżeli w spółce był tylko jeden likwidator, w praktyce przy odwołaniu dotychczasowego należy powołać nowego. W przeciwnym razie spółka będzie pozbawiona organu reprezentacji.
Sądowe odwołanie likwidatora w przypadku braku zgody wspólników
Problem pojawia się natomiast wtedy, gdy podjęcie uchwały przez wspólników jest z jakichś powodów niemożliwe (szczególnie z uwagi na wewnętrzny konflikt w spółce i brak możliwości porozumienia, a jednocześnie brak większościowego udziału jednego wspólnika, czy kilku wspólników działających zgodnie).
Przepisy KSH przewidują taką sytuację. Rozwiązaniem, po które można sięgnąć w takim przypadku jest możliwość zwrócenia się z wnioskiem do sądu rejestrowego o odwołanie likwidatora. Zgodnie z art. 276 § 4 KSH na wniosek osób mających interes prawny sąd może, z ważnych powodów, odwołać likwidatorów i ustanowić innych.
Składając taki wniosek do sądu należy zatem przede wszystkim wykazać interes prawny w złożeniu wniosku i ważne powody odwołania likwidatora. Taki interes prawny najczęściej charakteryzuje wspólników (np. pominiętych przy podejmowaniu uchwały o postawieniu spółki w stan likwidacji). Ważne powody natomiast będą się odnosiły najczęściej do niewłaściwych działań likwidatora: brak zwoływania zgromadzeń wspólników, zawieranie umów niemających na celu przeprowadzenia likwidacji, nieinformowanie wspólników o postępowaniu (mimo ich wniosków), wypłacanie sobie dowolnego wynagrodzenia z rachunku bankowego spółki, bez stosownej uchwały wspólników czy zawartej umowy, itp.
W praktyce orzeczniczej „ważnymi powodami” mogą być również takie okoliczności jak: brak udostępniania dokumentacji wspólnikowi i brak informowania go o podejmowanych czynnościach, wyzbywanie się majątku spółki bez wiedzy wspólnika, czy naruszenia ustawy o rachunkowości.
Sądowa procedura odwołania likwidatora spółki
Procedura sądowego odwołania likwidatora może trwać nawet kilka lat od dnia złożenia wniosku. Jest to uzależnione od przeciążenia danego sądu rejestrowego, a w praktyce można spodziewać się rozstrzygnięcia po ok. 2-3 latach. Dlatego tak istotnym jest, aby do wniosku o odwołanie dotychczasowego likwidatora dołączyć zgodę nowego, docelowego, likwidatora, którego ustanowienia domagamy się w miejsce odwołanego. Znacznie przyspieszy to postępowanie, a sąd będzie mógł wydać odpowiednie rozstrzygnięcie, zawierające jednocześnie: odwołanie dotychczasowego i ustanowienie nowego likwidatora.
Sądowe odwołanie likwidatora – i co dalej?
Odwołanie nierzetelnego likwidatora jest dopiero początkiem na drodze do odzyskania kontroli nad spółką. W kolejnych krokach często będzie należało powierzyć zbadanie sytuacji spółki przez biegłego rewidenta. Nierzadko bowiem działania odwołanego likwidatora nie są zgodne z ustawą o rachunkowości i na tym tle powstaje wiele nieprawidłowości. Warto zdiagnozować je i wdrożyć środki naprawcze już na samym początku (aby nowy likwidator nie naraził się na odpowiedzialność).
Nierzadko wspólnicy, po odwołaniu nierzetelnego likwidatora, rozważają też uchylenie uchwały o likwidacji i dalsze prowadzenie spółki – co jest jak najbardziej prawnie dopuszczalne. Należy tylko pamiętać o tym, że taka uchwała (podobnie jak uchwała o postawieniu spółkę w stan likwidacji) wymaga notarialnego zaprotokołowania.
Jeżeli działania odwołanego likwidatora dotyczyły też zawierania niekorzystnych dla spółki umów – nowy likwidator i wspólnicy mogą też stanąć przed koniecznością rozważenia czynności, których celem będzie rozwiązanie takich umów. Nierzadko mogą to być trudne, wielomiesięczne, negocjacje, niekiedy znajdujące swój finał w sądzie.