Milewska Legal
dla cudzoziemcówprawo pracy

„Zatrudnianie” cudzoziemca na umowę B2B a nowe uprawnienia PIP od lipca 2026

Autor Maria Czechowska

Przez lata umowa B2B była wygodnym rozwiązaniem dla firm zatrudniających cudzoziemców — pozwalała ograniczyć formalności i koszty, a ryzyko związane z ewentualnym przekwalifikowaniem takiej umowy w stosunek pracy było odległe, bo wymagało wieloletniego procesu sądowego. Ten stan rzeczy skończył się 8 lipca 2026 r., gdy weszła w życie ustawa z 11 marca 2026 r. o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Dla pracodawców „zatrudniających” cudzoziemców na B2B oznacza to ryzyko, które wykracza poza samo prawo pracy — dotyka bowiem także podstawy, na jakiej cudzoziemiec legalnie przebywa i pracuje w Polsce.

Co dokładnie zmieniło się w uprawnieniach PIP od lipca 2026?

Do 8 lipca 2026 r. inspektor pracy, który podczas kontroli stwierdził, że współpraca w ramach B2B lub zlecenia w rzeczywistości nosi cechy stosunku pracy, mógł jedynie skierować sprawę do sądu pracy. Sprawa potrafiła ciągnąć się latami, a pracodawca miał czas na uporządkowanie sytuacji. Nowe przepisy odwracają tę zależność.

Procedura ma dziś dwuetapowy charakter. Jeśli inspektor podczas kontroli uzna, że dana osoba wykonuje pracę w warunkach charakterystycznych dla stosunku pracy — a więc w warunkach z art. 22 Kodeksu pracy: osobiście, pod kierownictwem zlecającego, w miejscu i czasie przez niego wyznaczonym, za wynagrodzeniem — w pierwszej kolejności wyda przedsiębiorcy polecenie usunięcia stwierdzonych naruszeń. Dopiero jeśli firma się do niego nie zastosuje, inspektor prowadzący kontrolę może wystąpić do okręgowego inspektora pracy o wydanie decyzji administracyjnej stwierdzającej, że łącząca strony umowa jest w rzeczywistości stosunkiem pracy. Kluczowa zmiana polega na tym, że ocena opiera się na rzeczywistych warunkach wykonywania pracy, a nie na nazwie umowy widniejącej na papierze — samo posiadanie przez cudzoziemca własnej działalności gospodarczej i wystawianie faktur niczego automatycznie nie przesądza.

Pracodawca może odwołać się od wydanej decyzji, ale to on musi teraz aktywnie bronić swojego stanowiska — a nie, jak dotychczas, czekać spokojnie na wynik wieloletniego procesu sądowego, mając w tym czasie pewność co do statusu współpracy.

 

Dlaczego ta zmiana jest szczególnie istotna przy zatrudnianiu cudzoziemców?

W przypadku pracowników z zagranicy prawo do pobytu i pracy w Polsce jest zwykle ściśle powiązane z konkretną podstawą zatrudnienia. Cudzoziemiec spoza UE pracujący dla polskiej firmy na B2B najczęściej legalizuje swój pobyt i działalność zupełnie inną ścieżką niż ta, którą przechodziłby, gdyby był zatrudniony na umowę o pracę . Przy pracy w ramach B2B odbywa się to na podstawie zezwolenia na pobyt czasowy związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej. Natomiast „etatowe” zatrudnienie wymaga zwykle zezwolenia na pracę (lub jednolitego zezwolenia na pobyt i pracę) wydanego dla konkretnego pracodawcy, na konkretnym stanowisku i konkretnych warunkach.

Jeśli inspektor PIP zakwestionuje umowę B2B i wyda decyzję przekształcającą ją w umowę o pracę, powstaje rozdźwięk między nową, „pracowniczą” podstawą zatrudnienia a dokumentem, który legalizował pobyt cudzoziemca pod zupełnie innym reżimem. W praktyce oznacza to konieczność pilnego wystąpienia o nowe zezwolenie na pracę lub aktualizację istniejącego dokumentu — zanim urząd wojewódzki albo Straż Graniczna uzna, że cudzoziemiec faktycznie wykonuje pracę bez wymaganego zezwolenia. Ryzyko jest tym większe, że postępowania o zezwolenie na pracę czy pobyt czasowy trwają miesiącami, podczas gdy decyzja PIP obowiązuje od razu — powstaje więc realna luka czasowa, w której status cudzoziemca jest niepewny.

Warto zaznaczyć, że skala problemu różni się w zależności od pochodzenia pracownika. Obywatele UE korzystają ze swobody przepływu pracowników i nie potrzebują odrębnego zezwolenia na pracę, więc przekwalifikowanie umowy dotyka ich głównie na płaszczyźnie podatkowo-składkowej. Inaczej wygląda to w przypadku obywateli państw spoza UE (w tym licznej grupy obywateli Ukrainy pracujących w Polsce na działalności gospodarczej) — tu przekwalifikowanie umowy może bezpośrednio podważyć legalność samego pobytu lub pracy.

 

Co grozi przedsiębiorcy, jeśli PIP przekwalifikuje umowę B2B cudzoziemca?

Skutki takiej decyzji są odczuwalne na kilku płaszczyznach jednocześnie:

  • Dokumentacja pobytowa — konieczność pilnego dostosowania zezwolenia na pracę, zezwolenia na pobyt czasowy i pracę lub innego dokumentu legalizującego pobyt do nowej podstawy zatrudnienia, często pod presją czasu i ryzyka przerwy w legalności pobytu.
  • Legalność zatrudnienia wstecz — ryzyko, że urząd uzna, iż cudzoziemiec przez cały okres współpracy B2B faktycznie wykonywał pracę bez wymaganego zezwolenia, co może wiązać się z odpowiedzialnością administracyjną i karno-skarbową pracodawcy za powierzenie nielegalnej pracy.
  • ZUS i podatki — obowiązek naliczenia i opłacenia zaległych składek na ubezpieczenia społeczne oraz zaliczek na podatek dochodowy, tak jakby od początku istniał stosunek pracy, wraz z odsetkami za opóźnienie.
  • Świadczenia pracownicze — konieczność rozliczenia się z cudzoziemcem z uprawnień przysługujących pracownikom, których nie miał jako współpracujący na B2B (np. urlop wypoczynkowy, wynagrodzenie za nadgodziny, ochrona przed zwolnieniem).
  • Ryzyko reputacyjne i biznesowe — zwłaszcza w branżach, w których model B2B jest standardem rynkowym, a kontrola jednego stanowiska pracy może otworzyć drzwi do weryfikacji podstawy zatrudnienia całego zespołu współpracowników.

Masz pytania związane z tym tematem?


    Na co zatem należy zwrócić uwagę już teraz?

    Punktem wyjścia powinna być rzetelna weryfikacja, czy warunki faktycznej współpracy z cudzoziemcami zatrudnionymi na B2B rzeczywiście odpowiadają temu modelowi. Liczy się realna i faktyczna samodzielność wykonawcy — brak sztywnych godzin pracy narzuconych przez zlecającego, brak stałego miejsca pracy wskazanego przez firmę, możliwość świadczenia usług także na rzecz innych podmiotów, fakturowanie za rezultat (efekt pracy), a nie za czas pracy (brak wynagrodzenia „za gotowość”), oraz ponoszenie własnego ryzyka gospodarczego (np. odpowiedzialność za wady wykonanych usług). Im więcej cech typowych dla stosunku pracy — podporządkowanie, stałe godziny, brak swobody w organizacji pracy, wyłączność na rzecz jednego zleceniodawcy — tym większe ryzyko przekwalifikowania.

    Równie istotne jest sprawdzenie spójności między treścią umowy B2B a treścią zezwolenia na pracę lub innego dokumentu legalizującego zatrudnienie — rozbieżności w opisie stanowiska, zakresu obowiązków czy charakteru współpracy same w sobie mogą wzbudzić zainteresowanie kontrolujących. Warto też z wyprzedzeniem przygotować dokumentację, która w razie kontroli potwierdzi realia współpracy: umowy, faktury, korespondencję dotyczącą organizacji pracy, a najlepiej — politykę wewnętrzną opisującą zasady współpracy z osobami na B2B.

    Tam, gdzie po takiej analizie pojawiają się wątpliwości, warto rozważyć dobrowolną zmianę podstawy zatrudnienia na umowę o pracę wraz z równoległym złożeniem wniosku o odpowiednie zezwolenie na pracę czy pobyt — zanim zrobi to za pracodawcę inspektor, w warunkach presji czasu i bez możliwości spokojnego zaplanowania całego procesu.

    Wróć do bloga

    Przeczytaj również

    Jak legalnie zatrudnić w Polsce obcokrajowca?

    Globalizacja i dynamiczny przepływ kapitału ludzkiego coraz częściej skłania polskich przedsiębiorców do zatrudnienia cudzoziemców, nierzadko niepochodzących z krajów Unii Europejskiej. Jak wygląda procedura zatrudnienia cudzoziemca? Niniejszy artykuł jest poświęcony procedurze zatrudnienia obcokrajowca na umowie o pracę.

    czytaj

    Nowe uprawnienia PIP od 8 lipca 2026 — kiedy zlecenie lub B2B stanie się etatem?

    Przez lata umowy cywilnoprawne były bezpieczną alternatywą dla etatu. Nawet jeśli inspektor pracy zauważył podczas kontroli, że współpraca w praktyce wygląda jak zwykłe zatrudnienie, mógł jedynie skierować sprawę do sądu. Proces potrafił trwać latami, zostawiając firmie czas na znalezienie optymalnego rozwiązania tej sytuacji. Ten stan rzeczy skończył się 8 lipca 2026 r., gdy weszła w życie ustawa z 11 marca 2026 r. o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Od tego dnia to pracodawca musi bronić się przed decyzją administracyjną, którą inspektor może wydać samodzielnie, przekształcając zlecenie lub umowę B2B w umowę o pracę.

    czytaj

    Zakres usług

    milewska.legal © 2026 CCIFP